Marzenka ostrzy siekierę…

Od 2 tygodni Marzenka przychodzi do biura 15 min wcześniej. /”Nie siedzę do nocy przed TV – to i wstaję rano jak człowiek”/, utrzymuje porządek na biurku /”Przestrzeń zewnętrzna jest odzwierciedleniem przestrzeni mentalnej”/,  skutecznie kontroluje ilość pogawędek ze współpracownikami /”Nie mów do mnie teraz!!!”/

Tego dnia Marzenka wróciła od dyrektora z ambiwalentnym wyrazem twarzy. I zaczęła ten wyraz uzewnętrzniać:

Pan Basiu, dzisiaj mnie czeka przygotowanie tego przetargu, wie Pani – tego okropnego.

Czytaj dalej Marzenka ostrzy siekierę…
Share

Okresowe i kontrolne badania lekarskie pracownika

Zgodnie z art. 229 § 2 k.p. pracownicy przechodzą okresowe oraz kontrolne badania lekarskie. Ewentualna odmowa pracownika poddania się tym badaniom uzasadnia niedopuszczenie go do pracy bez prawa do wynagrodzenia. Sam zaś fakt poddania się tym badaniom jest podstawowym obowiązkiem pracownika, który określa art. 211 k.p. – pracodawca nie może bowiem dopuścić pracownika do pracy bez aktualnych badań lekarskich, które stwierdzają brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku.

Czytaj dalej Okresowe i kontrolne badania lekarskie pracownika
Share

Dla księgowego straszna nowina – firma produkcję rozpoczyna

Prawidłowe rozliczenie kosztów produkcji to najtrudniejsze zagadnienia w rachunkowości finansowej. Tych zasad nie można się po prostu nauczyć, to trzeba zrozumieć oraz dostosować do specyfiki danej jednostki, bo procesy produkcyjne są bardzo zindywidualizowane. Przedsiębiorstwa mogą wytwarzać różne produkty, więc nie ma jednolitych sposobów postępowania, tylko wytyczne ogólne, które trzeba prawidłowo zastosować z uwzględnieniem zasady istotności, możliwych uproszczeń i oczekiwań organów zarządzających jednostką.

Czytaj dalej Dla księgowego straszna nowina – firma produkcję rozpoczyna
Share

Czy wiem co jem?

Pani Basia kserując dokumenty w korytarzu usłyszała ożywioną rozmowę z kuchni, tzn. ożywioną raczej jednostronnie… bo zdecydowanie było słychać Dominika – nazywanego przez niektórych „Dynamo”. Dynamo mówił zwykle szybko i dużo. Zwykle mówił też z sensem.

I Ty się dziwisz, że ciągle nie masz energii? Że wiecznie zaspany, że „battery low”? Ile Ty tych kaw dziennie wypijasz chłopie?

Nooo różnie… przeciągle zaczął Patryk i nie zdążył dokończyć… bo właśnie przeżuwał baton z karmelem.

Konkretnie? 3? 5? 8?

Nooo tak coś koło tego… baton nie dawał się łatwo ujarzmić…

Czytaj dalej Czy wiem co jem?
Share